W dzisiejszych czasach kontakty handlowe zostały znacznie przyspieszone dzięki wykorzystaniu poczty elektronicznej. Niektórzy Polacy nie uznają ustaleń per. e-mail za 100% wiążące czy wymagalne, oczekując na ostateczne ustalenia w formie pisemnej lub w czasie spotkania. Nic bardziej mylnego - znaczna część kontrahentów zagranicznych dokonuje wszelkich ustaleń właśnie ta drogą a na koniec przesyłane są tylko miedzy stronami dokumenty do podpisu, stanowiące potwierdzenie wcześniejszych ustaleń.
Nagle okazuje się, że co to ustalono przez e-mail nie jest dokładnie tym, czego oczekuje strona Polska lub kontrahent zagraniczny, jeszcze większe problemy pojawiają się wtedy, gdy taka sytuacja zaistnieje po przyjeździe kontrahentów na miejsce.
Oferujemy najkrótsze możliwe terminy nie naruszające jakości wykonanego tłumaczenia - bo czasami szybciej nie oznacza lepiej.